17-03-2021

Produkty mleczne nie zamierzają tanieć

– Mamy nadal dobrą koniunkturę na rynku mleka i choć w niektórych województwach widać lekkie spadki cen mleka w skupie, nadal za surowiec płaci się wysoką cenę. Oczywiście wysokie są też koszty produkcji, co podkreślają sami producenci mleka – mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka. – Ale musimy pamiętać, że przed nami nadal wiele niewiadomych i ogromne wyzwania przed polskim i unijnym rolnictwem – zaznacza.

Ceny standardowych produktów mleczarskich w UE od początku 2021 r. znacznie wzrosły. W przypadku niektórych asortymentów zwłaszcza masła i pełnego mleka w proszku – poziom cen z poprzedniego roku został już przekroczony. Wynika to z najnowszych danych Komisji Europejskiej.

Według KE na początku stycznia 2021 r. cena masła w UE wynosiła średnio 335 euro/100 kg i do 7 marca stale rosła aż do 380 euro. Przekroczyło to poziom z poprzedniego roku o 8 proc. Ceny masła znacznie spadły wiosną 2020 r. w wyniku kryzysu koronawirusa i w połowie maja odnotowały najniższą wartość w roku – 281 euro. Były wtedy w stanie ponownie wzrosnąć i ten pozytywny trend utrzymywał się do listopada i dopiero w grudniu ceny były nieco niższe.

Odtłuszczone mleko w proszku w UE na początku 2021 r. wyceniane było średnio na poziomie 219 euro/100 kg. Odnotowywało stały wzrost w kolejnych tygodniach. 7 marca osiągnęło średnią cenę 238 euro/100 kg, a poziom z poprzedniego roku został przekroczony o 4 proc. Spadki cen odtłuszczonego mleka w proszku były największe w 2020 r. w wyniku pandemii.

– Pełne mleko w proszku wykazuje obecnie wyraźną tendencję wzrostową w UE i na rynku światowym. Notowania w UE rozpoczęły się na początku stycznia ze średnią wartością 271 euro/100 kg. Potem ona stale rosła, a 7 marca osiągnęła wartość 302 euro/100 kg. Jednocześnie poziom cen z poprzedniego roku został przekroczony o 2 proc. Na początku pandemii nastąpił również znaczny spadek cen pełnego mleka w proszku. Od maja 2020 roku ceny ponownie się umocniły, do końca roku utrzymywały się na poziomie około 270 euro – mówi dyrektor Maliszewska.

Cena sera cheddar jest wyjątkowo stabilna. Na początku roku wynosiła 309 euro/100 kg i od tamtej pory mniej więcej utrzymuje się na tym poziomie. 7 marca odnotowano średnią cenę 308 euro/100 kg. Cena z poprzedniego roku jest obecnie przekroczona o 1 proc. Ceny sera Cheddar w UE wykazywały jedynie niewielkie wahania w ciągu ostatniego roku.

Warto również zwrócić uwagę, że wskaźnik cen produktów mlecznych FAO wynosił średnio 113,0 punktów w lutym, co oznacza wzrost o 1,9 punktu (1,7%) w porównaniu do stycznia br., i był to 9. wzrost z rzędu. Indeks zbliża się do 40-miesięcznego maksimum. W lutym międzynarodowe notowania cen masła wzrosły, czemu sprzyjał silny import z Chin przy ograniczonych dostawach eksportowych z Europy Zachodniej w związku ze wzrostem popytu wewnętrznego spowodowanego zbliżającymi się świętami wiosennymi. – Notowania pełnego mleka w proszku (PMP) wzrosły ze względu na duże zakupy importowe i obawy dotyczące potencjalnie niższych dostaw eksportowych w Nowej Zelandii wynikających z niekorzystnych warunków pogodowych. Ceny odtłuszczonego mleka w proszku (OMP) również wzrosły, odzwierciedlając niskie zapasy i ograniczoną dostępność eksportową w Europie. Z kolei zmniejszony popyt na dostawy spot, w połączeniu z wysokimi zapasami w Stanach Zjednoczonych, wpłynęły na niższe notowania serów – mówi Agnieszka Maliszewska.

Na skokowy wzrost cen na GDT z 2. marca 2021 r. miały wpływ m.in wysokie koszty produkcji mleka w Chinach spowodowane bardzo wysokimi cenami pasz (szczególnie kukurydzy i soi). Cena mleka wzrosła do poziomu z lutego 2014 ok. 52 EUR/100 kg, co pogłębiło różnicę w cenie pomiędzy produktami chińskimi, a produktami z Oceanii, która jest najwyższą różnicą od 5 lat. – Niepewność dostaw z Nowej Zelandii podyktowany warunkami pogodowymi oraz sezonowe ograniczenie dostaw z półkuli północnej – ocenia Maliszewska.

Trudności w zabezpieczaniu kontenerów transportowych i dobry popyt konsumentów podsycają obawy o bezpieczeństwo żywnościowe, co prowadzi do intensyfikacji działalności zakupowej. Pod koniec lutego cena mleka w Chinach zaczęła spadać. Może być to związane z zakończeniem okresu noworocznego, ale nie można mówić, że będzie to trwały trend. Rodzi się pytanie w jakim stopniu podwyższeni ceny PMP wpłynie na sytuację na naszym rynku, gdzie produkuje się stosunkowo niewiele PMP?

– Bezpośrednią korzyścią będą wyższe zwroty z eksportu PMP, co zapewne zachęci producentów do kierowania większej ilości mleka do produkcji PMP, pozostawiając mniej dostępnego surowca dla innych produktów. To z kolei spowoduje wzrost wartości przede wszystkim tłuszczu, ale również  białka, powodując wzrost cen innych produktów mleczarskich. Ceny mleka w skupie są determinowane zyskami z produktów, więc pozytywne tendencje w światowych cenach zbytu znajdą odbicie w cenach skupu mleka – ocenia dyrektor Polskiej Izby Mleka.

Źródło: https://www.portalspozywczy.pl/mleko/wiadomosci/produkty-mleczne-nie-zamierzaja-taniec,196625_1.html